Jak dobrać się do majątku dłużnika – jeden ze sposobów

Maryla Kuna - adwokat18 sierpnia 2017Komentarze (1)

W sprawie, o której chcę Ci opowiedzieć, majątkiem wspólnym małżonków był dom wolnostojący wraz z działką. Posłuchaj…

Po śmierci męża, pani Danuta wniosła sprawę o stwierdzenie nabycia spadku i na mocy postanowienia sądu nabyła wraz z synem spadek po 1/2 części.

Mając jednak problemy finansowe pożyczyła od swojej znajomej znaczną kwotę pieniędzy. Wszystko odbyło się lege artis, więc nie było problemów dowodowych. Problemem natomiast okazała się spłata pożyczki. Koleżanka wielokrotnie zwracała się do pani Danuty o zwrot przeterminowanego długu, ale bezskutecznie.Wniosła więc sprawę do sądu i oczywiście uzyskała korzystne dla siebie rozstrzygnięcie. Konsekwencją tego było wszczęcie przeciwko pani Danucie przez jej koleżankę postępowania egzekucyjnego w oparciu o wydany wyrok opatrzony klauzulą wykonalności.

Musisz wiedzieć, że taka sprawa nie jest prosta, bo przecież jak wcześniej nadmieniłam pani Danuta w wyniku spadkobrania nie stała się właścicielką całego majątku, tylko udziału po mężu w wysokości 1/2 części. Drugim udziałowcem był jej syn. W takiej sytuacji  należy w ramach tego postępowania złożyć wniosek o zajęcie przysługującego dłużnikowi  prawa do żądania działu spadku.  Co też koleżanka – wierzycielka zrobiła.  

Czym to skutkuje?

Ano tym, że dłużnik-spadkobierca nie może wnieść do sądu sprawy o dział spadku. W wyniku takiego zajęcia dłużnik nie będzie mógł skutecznie w stosunku do wierzyciela rozporządzić zajętym prawem ani prawami majątkowymi , które wskutek działu mu przypadną. Nie wiem czy wiesz , że swoim udziałem w spadku można rozporządzić (czyli np. sprzedać go ) bez zgody pozostałych spadkobierców. Tak więc gdyby nie zajęcie prawa do żądania działu spadku, pani Danuta mogłaby wykonać ruch, który by pozbawił jej koleżankę możliwości wyegzekwowania swoich pieniędzy. Bo sprzedając swój udział w spadku doprowadziłaby do tego , że nowy nabywca stałby się współwłaścicielem wspólnie z jej synem. I od nikogo w tej sytuacji nie można by egzekwować długo.

A tak, to właśnie koleżanka , która jest wierzycielem nabyła uprawnienie do żądania działu spadku.

Ale pojawił się pewien problem, który przeoczyła koleżanka-wierzycielka.

To ważne co teraz powiem, bo ten błąd zniweczył starania wierzycielki.

Mianowicie; w wypadku gdy w skład spadku wchodzi udział spadkodawcy w majątku objętym małżeńską wspólnością ustawową, do dokonania działu spadku niezbędne jest uprzednie albo jednoczesne z działem spadku , połączone w tym samym postępowaniu, przeprowadzenie podziału majątku wspólnego małżonków, chyba że w innym postępowaniu rozstrzygnięto tę kwestię.

Czyli, żeby przeprowadzić dział spadku, wcześniej trzeba przeprowadzić podział majątku.

W sprawie, którą opisuję wierzycielka – koleżanka pani Danuty zgłosiła taki wniosek, a mianowicie wystąpiła o dokonanie podziału majątku wspólnego pani Danuty i jej zmarłego męża oraz ustalenie, iż ich udziały w tym majątku wspólnym są równe.

W ocenie sądu nie wykazała jednak, że przysługuje jej uprawnienie do wystąpienia z takim wnioskiem albowiem nie udowodniła, iż dokonała zajęcia tego prawa.

Mówiąc po prostu; wierzycielka chcąc dokonać podziału spadku po mężu pani Danuty by móc wyegzekwować swoje roszczenie z udziału należącego do pani Danuty powinna:

  1. uzyskać zajęcie przysługującego pani Danucie prawa do żądania działu spadku po mężu (to zrobiła)
  2. uzyskać zajęcie przysługującego pani Danucie prawa do żądania podziału majątku wspólnego spadkodawcy i pani Danuty (tego nie zrobiła).

Podział majątku jest ważny, bo w tej sprawie sąd ustala czy udziały małżonków w majątku wspólnym są równe.Dopóki nie zostanie więc przesądzone jakie są ostatecznie udziały spadkodawcy i jego małżonka w majątku wspólnym, dopóty nie jest możliwe ustalenie przez sąd spadku składu i wartości spadku. (To sąd musi zrobić z urzędu).

Ponieważ wierzycielka nie uzyskała prawa do żądania podziału majątku – bo z takim wnioskiem nie występowała, sąd oddalił wniosek o podział majątku wspólnego oraz dział spadku. Czyli wierzycielka przegrała sprawę.

Wiem, że taki błąd bardzo boli, tym bardziej że nie zawsze potrafimy spojrzeć na problem tak szeroko. Łatwo z perspektywy, mając ogląd na całą sprawę oceniać, ale będąc w środku nie zawsze wszystko jest tak oczywiste.

Moim zdaniem ta sprawa nie jest jednak do końca przegrana. Wierzycielka powinna wystąpić o zajęcie prawa do żądania podziału majątku wspólnego spadkodawcy i pani Danuty i ponownie wystąpić ze sprawą o podział majątku i dział spadku.

***********************

PAMIĘTAJ:

Mając taką sytuację jak opisana wyżej, musisz w postępowaniu egzekucyjnym wystąpić o zajęcie 2 praw:

  • prawa do żądania działu spadku, i
  • prawa do żądania podziału majątku.

{ 1 komentarz… przeczytaj go poniżej albo dodaj swój }

R@f Sierpień 20, 2017 o 04:22

Szanowna Pani Mecenas,

ten blog współdzieli prymat najbardziej wartościowych publikacji Lexmonitora ze Znakami Towarowymi. Pani wpisy są merytoryczne, ciekawe i częste. Dziękuję za nie!
Życzę wielu spektakularnych sukcesów w sprawach działowych i nie tylko,

R@f

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: